Columbia, miasto unoszące się w przestrzeni powietrznej, wydaje się być komentarzem na temat mrocznych dziejów początku Ameryki. Zapytany o to, czy BioShock Infinite ma być cynicznym lub negatywnym komentarzem na temat wczesnych dziejów kształtowania się narodu, Levine odpowiedział, że w czasie czytania historii USA natknąć się możemy na wiele z pozoru strasznych świadectw, które opowiadają po prostu o panujących wtedy powszechnie zwyczajach i regułach społecznych.
Jeśli ktoś przeczyta teraz pisma, które zostawił po sobie Abraham Lincoln, czy zgodzi się z nim? Chociaż był najważniejszym abolicjonistą w historii i wspaniałym człowiekiem, był przede wszystkim człowiekiem, stworzonym przez ówczesną kulturę. Uważał, że Afroamerykanie to rasa podrzędna. Po prostu jednocześnie sądził, że powinni być wolni. Thomas Jefferson miał niewolników. George Washington miał niewolników. Ludzi tworzyła tamta kultura, a grę umieściliśmy w takim czasie, że pominięcie tych tematów byłoby po prostu nieszczere.
Niezwykle ważna jest dla nas różnorodność etniczna - dodał Levine. Nie myśleliśmy sobie „powinniśmy położyć nacisk na różnorodność, bo w poprzednich częściach jej nie było, a to nie jest cecha rzeczywistości, którą chcemy odwzorowywać”. Chcemy odwzorowywać rzeczywistość, to fakt, ale rzeczywistość na poziomie, którego ludzie nawet nie rozumieją. Niewielu wie o tym, jak traktowani byli w tym kraju katolicy lub Irlandczycy. W tamtym czasie uważano ich za podkategorię ludzi. (…) Dobrze, że wychowaliśmy się w czasie, kiedy te nastroje już ucichły. Ale gdybyśmy nie mówili o tym w grze, byłoby to nieszczere.
Ciekawa jest również końcowa część wywiadu, gdzie Levine analizując kulturę, która wydała wczesnych graczy i ludzi, którzy dzisiaj sięgają po medium gier. Przyznaje się do faktu, że nie wstydzi się być graczem:
Nie wstydzę się bycia graczem. Lubie przemyślane gry. Lubie głupie gry. Lubie rzeczy, które wybuchają. Lubie wszystkie z tych rzeczy. Radość, którą odczuwam z pracy nad BioShockiem bierze się stąd, że mogę połączyć wszystkie z nich.
Jak górnolotny będzie komentarz na temat złych dziejów amerykańskiej historii dowiemy się za jakiś czas. Przypominam, że premiera BioShock Infinite ponownie została przesunięta - tym razem na 26. marca 2013 roku. Dodatkowo, wciąż zagłosować możecie na obrazek, który nadrukowany będzie na tyle okładki za facetem ze strzelbą, o którym jest ta gra.