Przyjrzyjmy się sposobom liczenia pana Friskyshoguna na zgrabnym obrazku, który dołączył do swego posta. Potem dołączcie do mnie proszę pod nim:
Świat Minecrafta, podobnie jak jego elementy, jest graniastosłupem. Friskyshogun postanowił obliczyć jego objętość za pomocą pomnożenia przez siebie maksymalnego pola powierzchni podstawy świata i jego maksymalnej wysokości, za jednostkę przyjmując pojedynczą Minecraftową kostkę.
Jeśli długość i szerokość pola powierzchni świata wynosi 32 miliony kostek (tak – 32 miliony kostek), mnożąc te dwie liczby przez siebie (albo podnosząc ją do potęgi drugiej po prostu), otrzymamy gigantyczny wynik 1 024 000 000 000 000 (1 biliard i 24 biliony kostek – kiedy ostatni raz użyliście takiej liczby?). Już sama ta powierzchnia przełożona na realne wymiary to ogromnie dużo przestrzeni. Ile? Zakładając, że jedna kostka Minecraftowego świata ma bok o długości jednego metra, powierzchnia jednej mapy będzie większa od całkowitej powierzchni Neptuna. Dokładnie tak. Neptuna. To jakieś 14 341 736 694 677 boisk piłki nożnej, po regulacji ich wielkości z dnia 14 marca 2008 roku.
To jednak jeszcze nie koniec obliczeń. Powierzchnia ta musi zostać jeszcze przemnożona przez wysokość, by uzyskać pełny obraz objętości świata. Wysokość ta wynosi 256 klocków. Mnożymy więc długość, wysokość i szerokość, by otrzymać jeszcze większą liczbę 262 144 000 000 000 000 (262 biliardy i 144 biliony kostek)! Tyle dokładnie kostek może istnieć w świecie Minecrafta, wliczając do nich rzecz jasna kostki powietrza. Dobry fakt, by podzielić się nim z kimś na przyjęciu.