Nvidia pokazuje, jak powinno się burzyć starożytne konstrukcje

Seria Battlefield przyzwyczaiła nas do burzenia ścian, a nawet całych (wprawdzie niedużych) budynków. Kilka odsłon Red Faction również pozwoliło nam równać z ziemią zawadzające konstrukcje. Nvidia pracuje nad stworzeniem jeszcze bardziej realistycznego systemu zniszczeń otoczenia i już pokazuje pierwsze tech demo.

Producent kart graficznych zaprezentował możliwości autorskiej technologii, która generuje obraz niszczonych obiektów w czasie rzeczywistym. Jak widać na załączonym filmiku, po intensywnym klikaniu na wybrane fragmenty obiektu z wirtualnej budowli nie zostaje kamień na kamieniu. Całość zaś spowija pył, również liczony w czasie rzeczywistym. Z opisu prezentacji wynika, że taki efekt można osiągnąć przy użyciu karty GTX 680 (animacja na poziomie 30 klatek na sekundę).

Co ciekawe, po zamieszczeniu prezentacji w serwisie Youtube kilku spostrzegawczych widzów zgłosiło swoje uwagi. Jeden z nich wskazuje na brak zniszczeń powstałych w wyniku uderzenia upadających kamieni na niższe elementy budowli i podłoże. Matthias Müller-Fischer z Nvidii odpowiedział, że silnik teoretycznie liczy te zniszczenia, ale w praktyce albo występują rzadko, albo nie ma ich wcale. Tech demo pokazuje jednak wczesne stadium tego systemu, więc wiele elementów zostanie jeszcze dopracowanych.

Pozostaje nam czekać na dalsze aktualizacje i liczyć, że podobne rozwiązania zawitają wkrótce do nowoczesnych gier.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE