Nowy filmowy Tomb Raider innym początkiem niż gra?

Graham King, jeden z producentów nowego filmu opowiadającego o przygodach Lary Croft, zaznaczył w jednym z wywiadów, że poprzednie kinowe produkcje z tej serii jego zdaniem nie były „katastrofami”. Jednocześnie wspomniał, że tym razem twórcy chcą osiągnąć coś innego i pokazać panią archeolog zanim stała się tym, kto zakorzenił się w umysłach milionów ludzi na całym świecie.

Film ma być inny niż dotychczasowe produkcje spod znaku Tomb Raider, a King nie kryje zadowolenia z możliwości pokazania historii panny Croft od nowa. Scenariusz nowego Tomb Raidera piszą Mark Fergus i Hawk Ostby, którzy odpowiadali poprzednio m.in. za historię Tony'ego Starka / Iron-Mana. Jak określił to King, opowieść o narodzinach zwinnej panny archeolog ma ugruntować jej pozycję w „panteonie żeńskich bohaterów filmów akcji”, obok Sarah Connor i Ellen Ripley.

Olivia Wilde, typowana do roli Lary Croft, zaprzeczyła ostatnio pogłoskom, które najpewniej powstały dzięki internautom, ochoczo wyczekującym zobaczenia jej w kolejnym skąpym kostiumie. Tymczasem nie wiadomo, czy swoje cameo otrzyma Angelina Jolie, której wiek uniemożliwia grę młodej archeolog.

Może w filmie pojawi się wątek adopcji jakiegoś dziecka?

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!