Pomimo tego, że produkcja tworzona jest przez studio Ninja Theory, to przedstawiciel Capcomu twierdzi, że wydawca nadal sprawuje nad grą odpowiednią kontrolę.
„Podobne obawy powstawały także w wypadku Dead Rising 2, który tworzony był przez Blue Castle. Okazały się one niepotrzebne, bowiem gra miała wszystko to, co sprawiło, że pierwsza część była tak dobra”.
„Studio Ninja Theory słynie z wysokiej jakości swoich produktów, począwszy od motion capture, czy scenariusza, a kończąc na innych aspektach gry – także tych za które krytykowany był sam Capcom. Łącząc najlepsze wypracowane przez nas elementy, z tymi od Ninja Theory, sprawimy że będzie to jeden z najlepszych tytułów w serii Devil May Cry”.
„Bądźmy szczerzy. Gry z tej serii zawsze były bardzo dobre (oceny ponad 80%), ale nie idealne. Tym razem chcemy zrobić tytuł doskonały, który poszczyci się średnią ocen ponad 90%”.
Nowy Devil May Cry, nazywany po prostu jako DMC, to pierwsza odsłona serii nie tworzona bezpośrednio przez studia wewnętrzne Capcomu. Jest to jednocześnie reboot cyklu. Gra wykorzysta Unreal Engine i obierze nieco inny kierunek, niż poprzednie części. Po raz kolejny protagonistą produkcji będzie Dante, jednak jego wygląd będzie się znacznie różnił od pierwowzoru.
Naszą zapowiedź tego tytułu znajdziecie tutaj.