Myślicie, że chodzi o różnice w poziomie graczy? Nie! Okazuje się, że przeprowadzone beta testy dowiodły, że niemożliwe jest równoległe aktualizowanie wszystkich wersji platformowych, a wersja na PC traci na tym, że ogranicza ją proces certyfikacji łatek na konsolach. Chęć tworzenia patchy niezależnie i wydawania ich osobno oznacza jednak konieczność wyeliminowania wspólnej zabawy.
„Wzmacniamy poszczególne platformy nie mieszając ich” - zdradził Chet Faliszek z Valve w wywiadzie udzielonym Joystiqowi. Oczywiście rozdzielenie wersji oznacza ponowne separowanie określonych społeczności i niemożliwość grania użytkowników Xbox Live z posiadaczami PC i PS3. A może patche to tylko pretekst i faktycznie problematyczne jest oferowanie walk na równym poziomie właścicielom pecetów i konsol?