Nowy Command & Conquer bez trybu dla pojedynczego gracza

Twórcy nadchodzącego Command & Conquer w czasie minionego gamescomu mocno zmienili perspektywę, z jakiej patrzymy na grę. Po pierwsze, straciła ona podtytuł Generals 2. Po drugie, stała się produkcją bazującą na stale rosnącym w siłę modelu free-to-play. Teraz dowiedzieliśmy się także, że osoby preferujące rozgrywkę single player tak naprawdę nie mają czego w niej szukać.

Jak powiedział w wywiadzie dla PC Gamera John Van Caneghem z BioWare Victory, gra zadebiutuje jako pozycja stricte sieciowa. W nowym Command & Conquer nie uświadczymy kampanii single player, przynajmniej nie w klasycznej formie. Zapowiedziane są za to rozmaite tryby rywalizacji i kooperacji, można więc przypuszczać, że autorzy szykują dla nas szereg misji w co-opie.

Van Caneghem zdradził, że istotną zaletą nastawienia gry na multiplayera będzie możliwość szybkiego reagowania na oczekiwania społeczności. Możesz obserwować, czego chcą ludzie, dać temu szansę, wrzucić na weekend i zobaczyć jak się sprawdzi, rozwijając grę w stronę rzeczy lubianych przez fanów - powiedział.

Przedstawiciel BioWare Victory dodał, że chciałby zobaczyć w grze elementy pozwalające na uczynienie jej bardziej e-sportową. Na razie jednak studio nie deklaruje jeszcze konkretnych funkcjonalności, dlatego na konkretny obraz gry z perspektywy prawdziwego współzawodnictwa przyjdzie jeszcze poczekać.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE