Jak podaje chociażby Eurogamer, nowy silnik został napisany od podstaw, a zadaniem powyższego materiału jest zaprezentowanie jego możliwości zanim studio zabierze się do właściwych prac nad nową grą. Okazuje się bowiem, że stary engine z Heavy Rain ograniczał ekipę, nie pozwalając jej zrealizować niektórych rzeczy. KARA została stworzona tylko przy użyciu około 50% spodziewanych narzędzi i funkcji, dlatego też końcowy efekt może być znacznie ciekawszy.
Quantic Dream dzięki nowej prezentacji nie tylko sprawdza swój silnik i lepiej poznaje PlayStation 3 (filmik nagrany jest ponoć z wykorzystaniem konsoli), ale i czerpie z nowych technik, rodem z Hollywood. Efektem jest organizowanie nagrań motion capture w taki sposób, by głos, mimika twarzy, ruch ciała i wszystkie zachowania były rejestrowane jednocześnie, a nie, jak ma to miejsce obecnie w większości przypadków, na różnych sesjach.
Animacje w Heavy Rain nagrywane były z wykorzystaniem 28 kamer, teraz ta liczba wzrosła do 65. Twórcy nagrywają też jednocześnie różnych aktorów, tak jak miało to miejsce chociażby w Avatarze. Pozostaje tylko czekać cierpliwie na efekty prac Quantic Dream nad nową grą. Spodziewacie się rewolucji?