Nowa część Gears of War od People Can Fly

Zakończenie Gears of War 3 pozwalało wierzyć, że przynajmniej na jakiś czas rozstaniemy się z Marcusem Fenixem i jego wesołą gromadą osiłków. Nic bardziej mylnego. Microsoft wartych eksploatowania marek ma jak na lekarstwo i nie zamierza łatwo rezygnować z jednej z nich. Seria powróci więc jako Gears of War: Judgement. Co ciekawe, za prace nad nią odpowiadać będzie polskie studio People Can Fly (Painkiller, Bulletstorm).

Należące do Epica People Can Fly (amerykańska firma od 5 lat jest właścicielem większości akcji polskiego studia) odpowiadać będzie przede wszystkim za tryb pojedynczego gracza. Epic do spółki z Microsoftem będzie oczywiście chuchał i dmuchał na markę wartą setki milionów dolarów, ale Polacy mieli już okazję się wykazać, zgłaszając swoje pomysły zarówno co do rozgrywki jak i fabuły gry. Opowie ona wydarzenia, poprzedzające o 15 lat pierwszą część serii. Głównymi bohaterami mają być znani z poprzednich gier Baird i Cole, Marcusa na razie nigdzie nie widać, pozostaje więc nadzieja, że tak pozostanie i chociaż pod tym względem gra mile zaskoczy (czyli nie wyciągnie go z kapelusza w ostatniej chwili). Dwóm bohaterom grozi kara za występki przeciwko Koalicji Rządów (Coalition of Goverments, COG) i na okładce Gameinformera możemy ich zobaczyć w kajdanach, prowadzonych na proces.

Gra wprowadzi też, po raz pierwszy w historii serii, tryb multiplayer bazujący na klasach. Pojawi się również nowy rodzaj rozgrywek, Overrun Mode, inspirowany Team Fortress 2 i DOTA.

Więcej informacji na temat gry poznamy już dzisiaj na konferencji E3 Microsoftu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE