Należące do Epica People Can Fly (amerykańska firma od 5 lat jest właścicielem większości akcji polskiego studia) odpowiadać będzie przede wszystkim za tryb pojedynczego gracza. Epic do spółki z Microsoftem będzie oczywiście chuchał i dmuchał na markę wartą setki milionów dolarów, ale Polacy mieli już okazję się wykazać, zgłaszając swoje pomysły zarówno co do rozgrywki jak i fabuły gry. Opowie ona wydarzenia, poprzedzające o 15 lat pierwszą część serii. Głównymi bohaterami mają być znani z poprzednich gier Baird i Cole, Marcusa na razie nigdzie nie widać, pozostaje więc nadzieja, że tak pozostanie i chociaż pod tym względem gra mile zaskoczy (czyli nie wyciągnie go z kapelusza w ostatniej chwili). Dwóm bohaterom grozi kara za występki przeciwko Koalicji Rządów (Coalition of Goverments, COG) i na okładce Gameinformera możemy ich zobaczyć w kajdanach, prowadzonych na proces.
Gra wprowadzi też, po raz pierwszy w historii serii, tryb multiplayer bazujący na klasach. Pojawi się również nowy rodzaj rozgrywek, Overrun Mode, inspirowany Team Fortress 2 i DOTA.
Więcej informacji na temat gry poznamy już dzisiaj na konferencji E3 Microsoftu.