Notch chce zrobić sandboksa w kosmosie

Minecraft już 9 maja trafi na Xbox Live, jednak o ile Mojang i współpracujące z nim studio robią wszystko, by poszerzyć bazę użytkowników, autor gry ma już inne plany. Markus „Notch” Persson zdradził właśnie, że jego następny projekt będzie produkcją z otwartym światem, osadzoną w kosmosie, a inspirowaną leciwym Elite.

„Chcę grę w kosmosie, która jest bardziej jak Firefly” - zdradził PC Gamerowi Notch. - „Chcę biegać po moim statku i musieć ugasić pożar. Coś w stylu, kurczę, system chłodzenia padł, muszę tu zareagować”. Oczywiście projekt jest na razie w powijakach i nie wiadomo, czy okaże się następnym dużym tytułem od Mojanga. Jeżeli tak, zachowa wtedy bardzo charakterystyczny proces produkcyjny.

Mowa o podejściu, w którym Persson zacznie prace samotnie, a następnie będzie dodawał ludzi etapami, rozwijając zespół pracujący nad grą. Co ciekawe, podobnie jak Minecraft, będzie to gra sandboxowa, a dzięki temu szybciej, jeszcze przed ukończeniem, trafi do graczy. Interesująco wygląda też jego podejście do kradzieży takiego pomysłu: „Jeżeli ktoś przywłaszczy sobie taki pomysł, w porządku. Chcę po prostu zagrać w taką grę”.

Poniżej zwiastun akcji Arcade Next, w ramach której na Xbox Live zadebiutuje sztandarowa gra Notcha:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ