Nolan Bushnell twierdzi, że gry mobilne nie mają przyszłości

Nolan Bushnell, założyciel firmy Atari oraz sieci pizzeri Chuck E. Cheese, promuje w tej chwili swoją nową książkę Finding The Next Steve Jobs. Z tej okazji rozmawiał z serwisem AllThingsD na temat przyszłości medium gier elektronicznych.

O ile wróży on świetlaną przyszłość urządzeniom takim jak Oculus Rift, czy Google Glass, nie widzi, by utrzymało się zainteresowanie grami na urządzenia przenośne, takie jak telefony komórkowe czy tablety.

Wydaje mi się, że dużo możliwości da [Google Glass]. Jeśli zdradziłbym komuś wszystkie moje pomysły dla tego urządzenia, musiałbym go zabić. I jeszcze Oculus Rift. Cała branża gier reorganizuje się co jakieś pięć lat. Ostatnie pięć lat poświęcone było grom na urządzenia przenośne i krótkiemu czasowi rozgrywki, który utożsamia chyba najlepiej Angry Birds (Rovio), czy FarmVille Zyngi. To już skończone.

Poproszony o rozwinięcie tego wątku oznajmił tylko, że ta oferta po prostu straciła już na świeżości. Większość gier ma żywotność około dwóch lat lub nawet mniej. Tytuły, które odstają od głównego nurtu trzymają się dużo dłużej.

Nie oznacza to oczywiście, że rynek działa w pełnej synchronizacji. Są więc wcześni pionierzy, którzy do czegoś dochodzą i wkrótce ich starania ściągają więcej ludzi zainteresowanych tematem. To rozszerza tę grupę. Ale nie zaangażowanie graczy.

Ujmując to krótko, Bushnell uważa, że rynek gier na urządzenia przenośne wkrótce przesyci się produktami, które oferują użytkownikom zbyt podobne doświadczenia. Jego zdaniem dużo lepiej być jedną spośród 100 aplikacji na Google Glass niż dzielić swój produkt z 300 tysiącami podobnych na iOS-ie lub Androidzie. Każdy z was, kto posiada w tej chwili pod ręką smartfona z jednym z tych systemów, jest w stanie zresztą sprawdzić to sam. Ile tytułów, które wypłynęły na sukcesie gier takich jak Minecraft, czy Angry Birds znajduje się w tej chwili w ofertach Google Play lub App Store?

Bushnell wydaje się kompetentną osobą do poruszania tych kwestii. Wszak to między innymi za sprawą jego firmy i braku zróżnicowania na rynku, branża gier elektronicznych przeżyła wielki krach 1983 roku. Branża podniosła się wtedy za sprawą działań pana Miyamoto i rozwiązań zaproponowanych przez Nintendo – czy w tej chwili mamy szansę na podobny ratunek? To może pokazać tylko czas.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇