Wiemy od dawna, że premiera konsoli Wii U jest zaplanowana na końcówkę bieżącego roku. Do tego czasu mogliśmy się spodziewać dużej prezentacji na czerwcowych targach E3 i faktycznie tak się stanie. Satoru Iwata po raz kolejny potwierdził obecność Nintendo na imprezie w Los Angeles i demonstrację nowego sprzętu, ale zaznaczył jednocześnie, że nie poznamy wówczas ceny Wii U.
Zamierzamy pokazać ostateczny format konsoli, przedstawić szczegóły i zaprezentować listę gier na bieżący rok - powiedział Iwata. Ceny i dokładne daty premier Wii U dla poszczególnych regionów będą jednak podane dopiero jakiś czas po E3.
Druga ważna sprawa dotyczy zmiany podejścia Nintendo do cyfrowej dystrybucji gier. Firma zamierza rozpocząć sprzedaż tytułów pudełkowych również z poziomu e-sklepu. Pierwszą taką produkcją, którą będzie można zdjąć zarówno z półki sklepowej, jak i ściągnąć bezpośrednio na konsolę, będzie New Super Mario Bros. 2 w wersji dla 3DS-a. Sprzedaż "dużych" gier za pośrednictwem cyfrowej dystrybucji to żadna nowość - przynajmniej dla konkurencji. Nintendo jednak od lat kroczy własną ścieżką i dopiero teraz zaczyna w to wchodzić (DLC to też nowość dla firmy hydraulika).
Co ciekawe, rozwinięcie cyfrowej sprzedaży gier jest dla Nintendo częścią strategii, która ma na celu docieranie do coraz szerszego grona odbiorców. Niezależnie od wieku, płci czy preferencji w odniesieniu do gatunków. Łatwiejszy dostęp do tytułów, które trafią na nasze konsole bez wychodzenia z domu, z pewnością powiększyłby liczbę potencjalnych nabywców. Oczywiście pamiętając o zachowaniu stosownych proporcji cenowych, bo chyba żaden gracz nie patrzy przychylnie na cyfrowe wydanie w cenie pudełkowego.