Nintendo 3DS, najnowsza konsola przenośna japońskiej firmy, została pokazana światu 15 czerwca zeszłego roku podczas targów E3. Podobnie jak poprzednie wersje DS-a, także 3DS posiadać będzie dwa ekrany na których można obserwować akcję. Główną nowością będzie fakt, iż jeden z tych ekranów pozwalać będzie na widzenie obrazu w trójwymiarze.
Jeśli chodzi o efekt 3D, to Nintendo, w odróżnieniu od konkurencji, postawiło przede wszystkim na prostotę. Do uzyskania trójwymiaru w 3DS-ie nie potrzebne będą żadne dodatkowe akcesoria, a stopień „głębokości” trójwymiaru każdy będzie mógł dostosować do własnych potrzeb.
Konsola zadebiutowała w Japonii 26 lutego i z miejsca okazała się ogromnym hitem sprzedażowym. Nintendo zdołało przygotować na start zaledwie 400 tysięcy 3DS-ów. Wszystkie znalazły swoich nabywców w ciągu pierwszego dnia. Tak naprawdę już po południu nabycie konsoli było niezwykle trudne.
W skali światowej do końca marca Nintendo planuje wyprodukowanie 4 milionów konsol.
Nie tylko w Japonii konsola cieszy się olbrzymim powodzeniem. W Wielkiej Brytanii ilość zamówień przedpremierowych była rekordowa i przekroczyła nawet ilość pre-orderów na PlayStation 3, czy Xboksa 360. Jeszcze żadna konsola w historii nie sprzedawała się tak dobrze przed swoją premierą.
W Polsce 3DS dostępny jest za około 999 złotych, w dwóch kolorach – turkusowym oraz czarnym. Ciekawi Was ile wyprodukowanie jednego egzemplarza kosztuje Nintendo? Jak donosi dzisiejszy raport jest to kwota rzędu 101 dolarów / 61 funtów (około 300 złotych) za same materiały. Do tego trzeba jeszcze oczywiście doliczyć koszty robocizny, opakowania, czy transportu, a także marże pośredników.
Jeśli nie zniechęcicie się ceną i nabędziecie konsolę już dziś, to od razu czekać Was będzie możliwość aktualizacji jej oprogramowania. Poprawi ona ogólną stabilność konsoli oraz doda system powiadomień do funkcji SpotPass.
Zainteresowani przystąpieniem do trójwymiarowej rewolucji Nintendo już dziś? Czy poczekacie raczej na obniżkę ceny lub w ogóle darujecie sobie nowy nabytek?