Nieczyste zagrywki #75 - Podzielona branża growa

OK, żarty na bok, przez ostatnie 75 tygodni robiliśmy sobie z wszystkiego jaja. Przyszedł czas na zabranie głosu w ważnej dyskusji, na powiedzeniu tego, co się naprawdę myśli, na przekazaniu ważnej wiadomości miastu i światu. Jak przyszło na opiniotwórcze polskie media, zabieramy głos, który zapewne nie zostanie wysłuchany. Mamy jednak obowiązek wobec przyszłych pokoleń! Na barykady!

A dyskusja jest dość ważna, bo dotyczy sprzedaży Bulletstorma. Na pewnym blogu ludzie się kłócą, a my nie możemy tak po prostu nie wziąć udziału w tejże rozmowie.

Za pomocą płynnego przejścia zmienimy szybko temat na "graficznopowieściowość" nowego Deus Ex: Human Revolution, który dzieli naszą nieczystozagrywkową redakcję na tę część, która ma rację (ja) i tę, która się myli (oni). Uwaga! Dyskusja zawiera wypowiedzi eksperta od komiksów pełne sensowych i nikomu niepotrzebnych informacji o genezie nomenklatury komiksowej!

Po takiej dawce sensownej rozmowy nasza uwaga skupi się na odkrywaniu spisów, spisków i spiseczków w branży growej, która tłumi wszelkie próby oceniania pracy ludzi o znanych nazwiskach.

Aha, i wraca "Folwark zwierzęcy", tym razem słusznie oceniający spuściznę podświadomościową po A. Sapkowskim.

ŚCIĄGNIJ PLIK Nieczyste zagrywki #75

ALBO posłuchaj prosto od nas poniżej:

Archiwalne odcinki naszego programu znajdziecie na nowoczesnej, technologicznie zaawansowanej (przejawem czego jest fakt, że działa) stronie specjalnej Nieczystych zagrywek!

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY