Lecz raz jeszcze przekonał się Nieskończony, że ludziom ufać nie można i przepełnia ich ciemność, a Dominik pojął sobie za wspólników Tomasza syna Stanisława i Michała z Mrągowa. I wykluczyli oni Dominika ze swojego grona i nazwali go Pandą. I kazali mu palić poza studiem.
I nagrali bez niego odcinek 57, w którym mówili o polskim Xbox Live, o Larze Croft, o Czarnych Misjach, o L.A. Noire i nowym Kinekcie i spisku rzydoskim. I bluźnili na redaktorów i korporacje i na gry nawet.
Więc przeklął ich Pan nasz na wieki, czym oni się nie przejęli.
ŚCIĄGNIJ PLIK Nieczyste zagrywki #57
ALBO posłuchaj prosto od nas poniżej: