Marynarze, żołnierze... bracia! Nadszedł dzień, kiedy uderzymy jak grom z jasnego nieba, niczym suseł czający się w podziemiach, jak meteoryt zmierzający przez pustkę kosmosu ku ziemi. Nie lękajcie się, nasz przeciwnik stosuje nieczyste zagrywki, brudne sztuczki i chwyty poniżej pasa, ale podołamy. Jesteście ze mną? Tak? Panie Pstrągowski, głębokość peryskopowa! Pora wprowadzić trochę CHAOSU w ułożone życia graczy komputerowych i konsolowych!
Co należy wiedzieć przed rozpoczęciem walki:
- Pierwsza zasada walki na argumenty: Filmy na podstawie gier są gówniane! Nawet te z Milą Jovovich!
- Zasada druga: Wszczepy cybernetyczne nie zapewnią zwycięstwa, ale są zabawne! W Deus Ex tak samo na konsolach, jak i na PC
- Punkt trzeci: Szczerość w stosunku do wroga może zbić go z pantałyku. Udowodniło to Electronic Arts wysuwając żądania pod adresem graczy
- Sprawa czwarta: Ćwiczcie przed bitwą granie w strzelanki, to poprawia refleks!
- I ostatni, choć nie najmniej ważny punkty! Zawsze sprawdzajcie, czy cel do zbombardowania istnieje naprawdę i czy ktoś nie robi sobie z was jaj! Załoga MS Xbox Live dała się nabrać i zrobiła z się zgłupiła! Fort Gay istnieje naprawdę!
ŚCIĄGNIJ PLIK ŻOŁNIERZU I ANI SŁOWA WIĘCEJ:Nieczyste zagrywki #48
ALBO posłuchaj prosto od nas poniżej tuż przed apelem:
Źródło artykułu: 