Nieczyste zagrywki #144 - Stracone okazje

Niby wiem, jak duża jest branża gier, ale dopóki nie zobaczyłem 10 000 osób biegnących przez korytarze Koelnmesse, aby stanąć w wielogodzinnych kolejkach do jeszcze nieopublikowanych gier, nie zdawałem sobie z tego sprawy empirycznie. Jest w człowieku jednak jeszcze tyle ze zwierzęcia, że na widok takiego tłumu włączają się instynkty przetrwania. Odkuśtykałem więc na bezpieczną odległość, gdzie spożywając ostatni cukierek, przypatrywałem się rzece ludzi, zmierzających do hal, gdzie rządził Assassin's Creed III, Black Ops II i World of Tanks. I udało mi się wrócić w jednym kawałku. Czy można mnie już uznać za weterana?

ŚCIĄGNIJ PODCAST

ALBO posłuchaj prosto od nas poniżej:

new WP.player({ width:380, height:40, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,upload/3/f/a/3fad406db8dfd90888fee00d5e81aa2d/Nieczyste_zagrywki_144.mp3', title: 'Nieczyste zagrywki #144' });

Rozmawiamy zaś w programie o:

  • Tomahawkach i medalach,
  • Japończykach, którzy mają łatwiej,
  • Nowych obrazkach z Grand Theft Auto V,
  • Gamescomach i innych przyjemnościach branżowych
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY