Nie ma czasu na publiczną betę Assassin’s Creed III

Już jesienią czeka nas premiera trzeciej części serii Assassin’s Creed, będącej tak naprawdę piątą dużą grą bazującą na tej marce i w sumie jedną z wielu, jeśli policzyć dodatkowe produkty. Dla Ubisoftu to ważny moment, ponieważ wprowadza tam zmieniony silnik AnvilNext i kolejnego z przodków Desmonda. Nie dziwmy się więc, że twórcy nie mają czasu na testowanie gry publicznie.

new WP.player({ width:600, height:338, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/e/2/0/e201eb06576a22a6f8bcaf3c794731f2/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/ac3_reveal_trailer.mov', });Zwiastun Assassin's Creed III. Film w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresem.

Jak poinformowano oficjalnie, sieciowa część Assassin's Creed III nie otrzyma otwartej bety. Powód jest jednak oczywisty: Organizowanie testów zabiera dużo czasu. Musimy ukończyć daną wersję, dostarczyć ją właścicielom platform, a potem wspierać ją, gdy zostanie udostępniona. A cały czas, który poświęcamy na betę, nie jest inwestowany w pełną wersję - stwierdził Damien Kieken odpowiedzialny za nadzorowanie multiplayera.

Twórca przyznał jednocześnie, że Ubisoft chciałby testować co roku nowe rozwiązania w serii Assassin’s Creed. Nie tylko dlatego, że dostarczają one cennych informacji ze strony społeczności, niezbędnych do poprawienia gry, ale i są pewnym rodzajem nagrody dla graczy, którzy stanowią liczne grono wiernych fanów.

Nie wiem jak inni, ale osobiście po zagraniu w betę multiplayera jednego z poprzednich Assassin’s Creed, miałem już na tyle dość rozgrywek sieciowych, że w pełnej wersji prawie z nich nie korzystałem. Może więc nie chodzi wyłącznie o czas, ale i fakt, że przy takim rodzaju rozgrywek naprawdę szybko można zmęczyć temat?

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE