Drogie Bungie, napisał do Bungie klient, opisując problem, jaki pojawił się z grą, otrzymaną przez niego w prezencie. Drogie Bungie, gra nie działa. Wiele firm odesłałoby go w tym wypadku do sprzedawcy, wydawcy czy jakiegokolwiek innego winnego, znacznie bliższego problemu niż sam developer, który przecież nie odpowiada za jakość wytłoczonych płytek. Przynajmniej nie bezpośrednio. Ale nie Bungie. Bungie zareagowało, umieszczając w sieci filmik skierowany do doświadczającego problemów gracza i obiecując mu wymianę gry.
Gry, której Bungie nie zrobiło, nie wydało i nie sprzedawało. Bo mowa tu o Halo 4, stworzonym dla Microsoftu przez 343 Industries. Bungie nie należy do Microsoftu już od 2007 roku, aktualnie tworząc dla Activision zupełnie nową markę.
Miło z ich strony. Filmik poniżej.