Gry elektroniczne w opinii publicznej funkcjonują w niezwykle specyficzny sposób. Wielu określiłoby je jako medium zaskakująco młode. Rzeczywiście, porównując je do literatury, przestrzennych sztuk wizualnych, muzyki czy sztuki kinematograficznej, może się tak wydawać. Jednak przerzucając kartki kalendarza zrozumiemy, że ten rodzaj rozrywki liczy już ponad cztery dekady! Przez te wszystkie lata gry elektroniczne zrobiły ogromny postęp – zarówno w sferze graficznej, mechanicznej, narracyjnej, czy chociażby rozwijając się jako największy w tym momencie na rynku rozrywki produkt. To trochę tak, jakby ubierać dorosłego mężczyznę, który skończył kilka szkół wyższych, ma już własną rodzinę i firmę w stroje przeznaczone dla dzieci i czapeczkę z wiatraczkiem. Być może czas już, by pozwolić mu przywdziać garnitur.
Historia gier elektronicznych doczekała się już szeregu opracowań książkowych. Na temat gier dyskutuje się też w środowisku akademickim i coraz częściej znaleźć je można pośród dzieł sztuk wizualnych (i interaktywnych) w instytucjach zajmujących się sztukami pięknymi. Powstało też kilka placówek, które zbierają artefakty obrazujące ważne momenty w historii medium, czyli muzea gier elektronicznych. Jedna z takich placówek powstać ma wkrótce w Polsce. Dokładnie tak – doczekamy się na własnym podwórku Muzeum Gier Wideo!
*Jedna z atrakcji berlińskiego muzem. Źródło: computerspielemuseum.de *Bo czemu by nie? Coraz częściej przeróżne organizacje i grupy ludzi wychodzą z inicjatywą zrzeszania fanów starych konsol i gier. Za przykład posłużyć może chyba idealnie ostatnio zorganizowany w Trójmieście Retro Komp. Muzeum, w odróżnieniu od podobnych wydarzeń, które odbywają się raz lub dwa razy do roku, dawałoby jednak okazję organizowania takich imprez częściej – nie mówiąc już o posiadaniu stałej kolekcji sprzętu, która w tym momencie jest przez organizatorów śmiałego przedsięwzięcia gromadzona. Oznaczałoby to, że istnieje możliwość podziwiania eksponatów bez konkretnej, specjalnej okazji.
Instytucja, która w tym momencie nie istnieje jeszcze w formie fizycznej, jest w gruncie rzeczy projektem jednej osoby – Krzysztofa Damaszke. Nieoficjalnie współpracuje z nim już jednak kilku innych ludzi. Celem, jaki sobie stawiają, jest stworzenie instytucji, która będzie zbierać w sobie gry i wszystko, co jest z nimi bezpośrednio związane – konsole, komputery i wszelkie inne niezbędne w odbiorze owego medium akcesoria i sprzęt.
Powstania muzeum spodziewać się możemy najwcześniej za pół roku. Nie jest jeszcze znana dokładna docelowa lokalizacja obiektu – wiadomo tylko, że siedziba Muzeum Gier Wideo mieścić się będzie we Wrocławiu. Jak poinformował mnie pomysłodawca projektu, w planach znajdują się też wystawy czasowe, które najprawdopodobniej uda się zorganizować jeszcze przed otwarciem głównego obiektu muzealnego.
Muzeum w Paryżu można odwiedzić także wirtualnie. Źródło: museedujeuvideo.comDla zainteresowanych projektem, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej, polecam śledzenie profilu instytucji na Facebooku oraz odświeżanie oficjalnej strony przyszłego muzeum. Inicjatywę będzie można również wesprzeć finansowo – wszelkie szczegóły na ten temat zostaną ujawnione już wkrótce.
Pragnę zaznaczyć, że fakt powstania Muzeum Gier Wideo jest niezwykle istotny dla podobnych instytucji w Europie i na świecie. Dotychczas powstało już muzeum w Nowym Jorku, Berlinie i Paryżu. Nie można też zapomnieć o wszelkich projektach instytucjonalnych i artystycznych, które dążą do tego, by gry elektroniczne i związane z nimi artefakty znalazły swe stałe miejsce w kolekcjach muzealnych i galeryjnych. Przyczyni się to do zmiany ich postrzegania w opinii publicznej i być może utoruje również ścieżkę do bardziej zaawansowanych badań nad ich treścią i, co ważniejsze, formą.