"Jeśli zna się tą technologię tak dobrze, to nie spoczywa się na laurach. Trzeba ją jeszcze bardziej wykorzystywać i to właśnie robimy. W pokazanym demie Fable III poziomy są 4 razy większe i mamy prawdziwie dynamiczne oświetlenie - coś czego nie robiliśmy wcześniej i co przysporzyło nam teraz trochę kłopotów. Ale zdecydowanie chcemy iść do przodu".
Molyneux dodał również, że w przypadku konsol sprawa jest dość ciekawa, bo zazwyczaj najlepsze i najładniejsze gry wychodzą, kiedy ich generacja się już skończy. Według niego kres możliwości Xboksa jest jeszcze przed nami.
My tymczasem zapraszamy do zapowiedzi najnowszego dziecka Petera Molyneux.