„Należy być ostrożnym, bo gry, w które mogą grać dzieci są często postrzegane jako dziecinne”, przyznał Miyamoto w rozmowie z szefem Nintendo, Satoru Iwatą, omawiając Super Mario Galaxy 2.
„Sami pracujący nad grami z Mario nieświadomie próbują sprawić, żeby były one tak postrzegane, proponując na przykład aby Mario w grze stwierdził ‘gdzie poszła moja mama?’”.
„Jeśli ktoś jak ja - po pięćdziesiątym roku życia - słyszy, że jego postać mówi takie rzeczy, to nie brzmi to w porządku. Mario nie został stworzony jako gra dla dzieci. Gdy tworzę gry, to staram się pamiętać, że mężczyźni po pięćdziesiątce też będą w nie grać”.