Milo był tylko technologicznym demem

Wszyscy pamiętamy Milo, wirtualnego chłopaka, który był jedną z najciekawszych prezentacji możliwości nowego gadżetu Microsoftu - Kinecta. Aaron Greenberg, szef projektu Xbox, powiedział, że wirtualne dziecko Petera Molyneux prawdopodobnie nigdy nie ujrzy światła dziennego jako gra.

"Milo został w Anglii. Ten projekt był czymś, nad czym pracowało Lionhead Studios u siebie w firmie. Kiedy w zeszłym roku pokazywaliśmy Project Natal, to zobaczyliście kilka dem technologicznych. I w tej postaci Milo dalej istnieje, ale nie ma planów, żeby wypuścić to jako grę".

Sam Molyneux zapowiadał, że zobaczymy więcej jeśli chodzi o ten projekt w najbliższej przyszłości. Okazuje się, że najwyraźniej rzeczywiście tylko 'zobaczymy'.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE