„Na początku nie wiedzieliśmy jak wiele mocy Kinect będzie pochłaniał. Nie chcieliśmy tracić jednej z tych rzeczy, tak cenionych przez konsumentów. Mowa o grafice wysokiej jakości, z której znany jest Xbox 360”, mówi Kudo Tsunoda.
„Forza to nasz graficzny potwór i podczas E3 pokazaliśmy ją działającą z Kinectem. W tej wersji grafika uległa nawet poprawie! Gra wciąż działała w 60 klatkach na sekundę i wspierała Kinecta, więc stwierdziliśmy, że nie ma sensu wprowadzać dodatkowego procesora”.