Microsoft złożył trzy nowe oferty pracy, powiązane ze swoją kolejną konsolą. Pierwsza z nich mówi o poszukiwaniach architekta wnętrzności konsoli, który zająłby się „zdefiniowaniem i dostarczeniem na rynek architektury konsoli począwszy od fazy koncepcyjnej aż po implementację”.
Osoba taka miałaby mieć doświadczenie w tworzeniu kart graficznych i pojęcie o projektowaniu, wydajności produkcji oraz analizie kosztów. Musi także znać się na interfejsie systemów operacyjnych pecetów i konsol.
Drugi poszukiwany pracownik zajmie się wydajnością samej konsoli. Oferta mówi o osobie, która „dostosowywałaby się do zmian na bieżąco, bowiem kwestie za które byłaby odpowiedzialna zmieniałyby się w zależności od fazy produkcyjnej urządzenia”.
Ostatnia propozycja przeznaczona jest dla kogoś kto odpowiedzialny będzie za weryfikację kwestii sprzętowych konsoli. Zajmie się on między innymi szczegółowym sprawdzaniem podzespołów, takich jak płyta główna. Będzie także prowadzić dyskusje dotyczące rozwoju metod badań oraz planów i projektów zarządzania przebiegiem prac.
Czyżby więc Microsoft po raz kolejny planował uderzyć z konsolą swojej generacji jeszcze przed głównym rywalem w postaci Sony? Z zamieszczonych ofert wynika, że amerykańska korporacja jest dopiero na bardzo wczesnym etapie planowania nowej platformy i raczej nie ma co się jej spodziewać w najbliższym czasie. Sony jednak, zaledwie kilka tygodni temu, zapewniało, że nie myśli nawet o kolejnej generacji konsol. Z pewnością prace Microsoftu w tej kwestii i ewentualne wydanie następnego Xboksa, przyspieszyłyby także działania rywali firmy.
Obecną generacją konsol i tak cieszyć możemy się dość długo. Pierwszy Xbox zadebiutował pod koniec 2001 roku, a już cztery lata później mogliśmy nabyć jego następcę, obecnego do dziś Xboksa 360. Można się spodziewać, że zanim trzecia wersja konsoli zadebiutuje na rynku minie jeszcze przynajmniej rok, a więc tym razem odstęp będzie sześcioletni. W przypadku konsol Sony okres oczekiwania na kolejną generację jest zazwyczaj 5-6 letni. Ponad 5 lat czekaliśmy na PlayStation 2 od czasu wydania poprzednika. W przypadku PS3 okres oczekiwania był ponad 6 letni. Nie wydaje się, żeby PlayStation 4 ukazać miało się szybciej.
Z jednej strony wydaje się więc, że moment przejścia na kolejną generację jest już naprawdę blisko. Z drugiej strony obecne konsole wciąż potrafią zachwycić nas oferowaną przez siebie grafiką. A czy Wy chcielibyście zobaczyć już następne platformy konsolowych gigantów?
Polecamy również:10 najlepszych gier na imprezę
Zapomniane polskie gry