„Nie jestem pewien, czy chciałbym w obecnych czasach wypuszczać na rynek urządzenie przenośne do gier. Już 3DS nie okazał się takim sukcesem, jak się spodziewano. Rynek gier mobilnych jest teraz niezwykle zatłoczony i nie ma już na nim zbyt wiele miejsca. Nie wiem czy wypuszczanie takiej konsoli to teraz dobry pomysł”, mówi Derkin.
„Każda firma ma ograniczoną ilość środków i musi zdecydować w co je zainwestować. Nie wiem, czy ja chciałbym zainwestować swoje pieniądze w taki projekt”.
Również John Carmack z id Software wyraża swoje obawy w tym zakresie: „Nie chciałbym być główną osobą odpowiedzialną za decyzję o produkcji nowej konsoli przenośnej w obecnym post-smartphonowym świecie”.
Co na to samo Sony? „Gracze sami wiedzą na czym chcą grać. Jeśli rodzice kupią dziecku iPada, ale jego przyjaciele grać będą na dedykowanej grom konsoli, jak PSP, to samo znajdzie ono sposób, żeby dostać także i PSP”, mówi Jack Tretton z SCEA, dodając że Sony nie boi się rywalizacji z Apple na rynku mobilnego grania.