„Myślę, że na początku ludzie zastanawiali się czemu Xbox 360 nie ma Blu-raya, ale te czasy już minęły”, mówi McGill. „Uważam, że teraz ludzie zauważyli już, że słuszną strategią było utrzymanie niskiej ceny konsoli. Blu-ray jako format minie niezauważony. Ludzie przenieśli się z DVD bezpośrednio na cyfrową dystrybucję. Oferujemy filmy w 1080p, które można bezpośrednio streamować, bez zbędnego czekania. Po co więc komu Blu-ray?”.
Komentarz McGilla padł po tym, jak niektórzy deweloperzy, tacy jak studio Mercury Steam, pracujące nad nową Castlevanią, zaczęli narzekać na brak miejsca i konieczność podzielenia gry na dwie płyty DVD.