„Nie chcemy portów albo tytułów z dodaną obsługą Kinecta na siłę. To nie jest cios wymierzony w konkurencję. Chcemy po prostu oryginalnych gier, które zrobią użytek z naszej technologii”.
„Obecnie po prostu pytamy wydawców o jakiś tytuł na wyłączność dla tej nowej technologii i nowego rodzaju klienta. Dla mnie ważniejsze jest abyśmy mieli mniej gier, które w odpowiedni sposób wykorzystają Kinecta, niż 40 tytułów, z których połowa to zwykłe gry na pada, z dodaną obsługą kontrolera opartego na ruchu”.
„Nadal twierdzimy, że fizyczny kontroler, to najlepsze urządzenie do standardowych gier. Nie chcę Halo na Kinecta, chcę Halo na padzie. Oczywiście chciałbym zobaczyć co twórcy Call of Duty zrobiliby z taką technologią, ale nie chce grać tak w CoD4. Black Ops powinno być kontrolowane padem”.
Przypomnijmy, że zarówno Kinect, jak i konkurencyjne PlayStation Move, mają trafić na rynek jeszcze w tym roku.