Metal Gear Solid: Rising nie będzie miał wiele wspólnego z klasyczną serią MGS

Wygląda na to, że oprócz tytułu i samej postaci Raidena, Metal Gear Solid: Rising nie będzie miał zbyt wiele wspólnego z klasycznymi odsłonami tej serii. Producent gry, Shigenobu Matsuyama, stwierdził, że w Rising nie powinniśmy się nawet spodziewać bohaterów z uniwersum gry, co ma jeszcze bardziej odróżnić nowy tytuł od poprzedników.

Nie zamierzamy pokazywać zbyt wielu znajomych postaci z uniwersum Metal Gear Solid, ponieważ Rising to początek nowego odłamu serii. Nie chcemy więc, żeby gracze przesadnie kojarzyli ją z klasycznymi odsłonami MGS-a”, mówi Matsuyama.

Zależy nam, żeby osoby kompletnie niezaznajomione z tematyką czuły się tu dobrze, bez potrzeby posiadania wiedzy o całym uniwersum Metal Gear Solid”.

Taka wiadomość nie zachęci raczej milionów fanów Snake’a do zakupu tego tytułu. Akcja Rising ma mieć miejsce między Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty, a Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots.

Metal Gear Solid: Rising zmierza na PlayStation 3, Xboksa 360 i PC, bez żadnej konkretnej daty premiery.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!