Przedstawiciele Electronic Arts (wydawca gry) podkreślają, że zawarcie umowy z producentami broni i ekwipunku wojskowego, których produkty w cyfrowej wersji trafią do Medal of Honor: Warfighter, ma na celu podkreślenie autentyczności nadchodzącej strzelanki militarnej. Oprócz takiej promocji EA wraz z firmą SOG Knives szykowało limitowaną edycję prawdziwego tomahawka, na którym miało widnieć logo gry. Możliwość zamówienia produktu została niedawno usunięta z oferty sklepu internetowego producenta. Co ciekawe, nie jest to jedyny tego typu zabieg, który stara się w jakimś stopniu ukryć powiązania twórców gry z branżą militarną.
Serwis Edge opisuje sytuację z oficjalnym blogiem Medal of Honor: Warfighter, na którym Greg Goodrich, producent wykonawczy gry, publikował serię postów z odnośnikami do poszczególnych partnerów EA - producentów broni i ekwipunku wojskowego. Wraz z usunięciem tomahawka SOG Knives z logiem Medal of Honor ze sprzedaży, ze wspomnianego bloga zaczęły "znikać" rzeczone wpisy. Formalnie są one nadal na stronie (na przykład ten reklamujący McMillan Group International), ale nie można się już do nich dostać z poziomu głównego menu.
Goodrich zapytany na Gamescomie tłumaczył Eurogamerowi, że usunięcie licencjonowanego tomahawka i "ukrycie" postów faktycznie miało miejsce, ale jednocześnie bronił całej idei współpracy z tymi firmami. Chęć stworzenia autentycznej gry wojskowej to jedno, drugą zaś sprawą jest zbieranie funduszy na rzecz Project Honor. Tak zatytułowana inicjatywa ma wspierać fundacje, które pomagają rannym żołnierzom Navy Seals i Oddziałów Specjalnych, jak również rodzinom poległych. Goodrich dodaje, że żaden z partnerów nie wziął pieniędzy za lokowanie produktów w grze - wszystkie zyski mają być przeznaczone właśnie na Project Honor.
new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/d/2/8/d288fa22e8b82bf75e8d18664d0457a2/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/Medal_of_Honor_Warfighter_sekcje_ogniowe_zwiastun_trybu_wieloosobowego_nr_2_GamesCom_2012.mov', });Zwiastun trybu wieloosobowego. Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod Jak więc można wytłumaczyć selektywne ukrywanie współpracy producenta gry komputerowej z przedstawicielami branży militarnej? Czy wypuszczenie prawdziwego uzbrojenia z logiem Medal of Honor okazało się być przekroczeniem pewnej granicy? Jedno jest pewne - wydawca mimo wszystko broni swojej postawy i zamierza dostarczyć możliwie najbardziej autentyczne doznanie w świecie wojennych strzelanek FPP. Przynajmniej w sferze dbałości o szczegóły. Przypominamy, że w Medal of Honor: Warfighter znajdziemy nie tylko faktycznie istniejące elementy uzbrojenia, ale również będziemy się mogli wcielić w żołnierzy prawdziwych jednostek specjalnych z 10 państw, w tym w członków polskiego GROM-u.
Premiera gry na PC, PlayStation 3 oraz Xboksa 360 jest przewidziana na październik 2012 r.