Marketingowa bitwa roku

Wiemy już, że Battlefield 3 trafi do nas na jesieni tego roku. W tym samym czasie prawdopodobnie ukaże się kolejna części serii Call of Duty. Zapowiada się więc nie lada bitwa między tymi tytułami, zważywszy na to, że Electronic Arts chce odebrać Activision palmę pierwszeństwa wśród strzelanek.

A będzie o to naprawdę trudno. Wydana w zeszłym roku gra Call of Duty: Black Ops była najlepiej sprzedającym się tytułem w dniu premiery, wkrótce potem stając się również liderem jeśli chodzi o ilość sprzedanych kopii na rynku amerykańskim. John Riccitiello, szef EA, zapowiada marketingową ofensywę.

"W listopadzie wypuszczamy Battlefielda 3. Stanie on do walki z następnym Call of Duty, który obecnie jest grą numer jeden na rynku. Nasza gra jest projektowana tak, aby tamtą pogrążyć. Jeżeli szukacie bitwy tytanów w tym sezonie, to już znaleźliście".

Dowiedzieliśmy się również, że taka walka może kosztować obie firmy po 200 milionów dolarów na sam marketing, co nie jest sumą zadziwiającą, bo EA musi przekonać naprawdę mnóstwo ludzi do swojej produkcji.

Battlefield 3 zapowiada się naprawdę nieźle, o czym przeczytacie w naszym tekście. W przypadku nowego Call of Duty oficjalne ogłoszenie tytułu jeszcze nie miało miejsca.Polecamy również:

10 gier, które (prawie) się nie zestarzały20 niezwykłych faktów ze świata gier

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!