Małolaty nie mogą grać po nocach w Korei Południowej

Gry komputerowe i konsolowe są niezmiernie istotnym elementem popkultury w Korei Południowej. Niestety coraz częściej można tam zauważyć negatywne skutki, jakie niesie ze sobą elektroniczna rozrywka, szczególnie w odniesieniu do młodocianych miłośników tej formy spędzania wolnego czasu. Serwis Kotaku opisuje koreańskie sposoby na walkę z negatywnym wpływem grania na dzieci i młodzież.

StarCraft II - jeden ze sportów narodowych Korei PołudniowejW zeszłym roku rząd Korei Południowej wprowadził prawo, które uniemożliwia granie osobom poniżej szesnastego roku życia między północą a szóstą rano - młodociani gracze są w tym czasie banowani. Rzecz początkowo miała dotyczyć produkcji pecetowych, ale podobne rozwiązanie szybko zastosowano w odniesieniu do konsol.

Sony zastosowało jeszcze bardziej radykalne środki i na jesień 2011 r. wprowadziło zakaz zakładania kont PSN osobom poniżej szesnastego roku życia. Ponadto młodzi Koreańczycy od listopada ubiegłego roku nie mogą już korzystać z wcześniej założonych kont.

Microsoft swego czasu rozważał wprowadzenie całkowitej "nocnej blokady" na korzystanie z usług sieciowych Xboksa 360 na terenie Korei Południowej. Dzisiejsze doniesienia z obozu Billa Gatesa uspokajają starszych graczy - wiadomo już, że Microsoft pójdzie śladem konkurencji i zastosuje blokadę wyłącznie na konta zarejestrowane na osoby poniżej szesnastego roku życia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ