MadCatz zbiera zamówienia na swoją konsolę
O kolejnej mikrokonsoli, tym razem z logo znanego producenta akcesoriów dla graczy MadCatz, pisałem kilka miesięcy temu. Producent urządzenia znanego jako M.O.J.O. nie ujawnił wówczas ceny i daty premiery swojego wynalazku. Nowo otwarta strona dla zainteresowanych złożeniem zamówienia na konsolę już teraz, ujawnia nieznane dotychczas szczegóły.
W zależności od regionu MadCatz M.O.J.O. zostało wycenione na 219 funtów brytyjskich, 249 dolarów lub 249 euro. Szybka kalkulacja wskazuje, że androidowa konsola nie należy do najtańszych zabawek, gdyż po przeliczeniu na złotówki sprzęt kosztuje od około 770 do prawie 1100 złotych. Na liście oficjalnych dystrybutorów nie ma polskiego sklepu, ale chętni mogą sobie zamówić M.O.J.O. bez większych problemów z Wielkiej Brytanii czy Niemiec. Tylko czy warto?
W niewielkich rozmiarów obudowie znajduje się procesor NVIDIA Tegra 4 T40S 1,8 GHz, 2 GB RAM-u i 16 GB pamięci do wykorzystania na instalację oprogramowania (możliwość rozbudowy do 128 GB). Konsola działa w oparciu o system operacyjny Android 4.2.2 (Jelly Bean), który pozwoli użytkownikom robić z M.O.J.O. co tylko chcą. My przynosimy sprzęt, gracze przynoszą gry. Kupuj gry gdzie chcesz, kiedy chcesz i jak chcesz - mówił swego czasu przedstawiciel producenta, sugerując, że oprogramowanie dla M.O.J.O. będzie można kupować z każdej możliwej dystrybucji androidowej. Pełną specyfikację znajdziecie tutaj.
Oprócz samej konsoli nabywcy M.O.J.O. dostaną również specjalny kontroler C.T.R.L.R (co oni mają z tymi kropkami?), który będzie można podłączyć pod każdego smartfona/tablet z Androidem. Czy takie urządzenie, wyjątkowo drogie na tle konkurencji (na przykład GameStick, OUYA), ma szansę zdziałać coś na rynku? Okaże się po 10 grudnia, kiedy nastąpi oficjalna premiera MadCatz M.O.J.O.Forge of Empires poprowadź swoje plemię przez epoki