Ludzie od Total Warów będą robili Warhammery

Tydzień szokujących informacji z The Creative Assembly. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że w Total War: Rome II będzie można grać Rzymianami, a dzisiaj ogłoszono, że twórcy serii Total War (oraz gorszego Stormrise i Spartan: Total Warrior) będą współpracować z Games Workshop przy tworzeniu gier ze świata Warhammera. Tego bez kosmicznych marines i Eldarów, ale za to ze skavenami, mrocznymi, wysokimi, leśnymi i niedorzecznymi elfami.

O ile The Creative Assembly nie postanowi nagle stworzyć hack'n'slasha w świecie Warhammera, ani strategii konsolowej, ani RPG-a, będzie wszystko w porządku. Wypracowany przez lata schemat rozgrywki Total Warów idealnie pasuje do pseudośredniowiecznego świata wstrząsanego nieustannymi konfliktami tym bardziej, że w kilku ostatnich odsłonach serii pojawiało się coraz więcej elementów RPG-owych, choćby w postaci rozwijających się bohaterów.

Nie mogę pozbyć się uczucia, że licencja warhammerowa w końcu trafiła do studia, które może zrobić z nią coś dobrego. XXI wiek nie był zbyt łaskawy dla tej zasłużonej marki. W 2006 roku Namco Bandai wydało Warhammer: Mark of Chaos, zbierając oceny średnie (bo to kiepska produkcja była). Gra wyglądała dobrze, ale prosta mechanika bitew oraz nieciekawa kampania sprawiły, że bardzo szybko mi się znudziła. To po prostu nie był Total War. Oczywistym wyborem w tamtym roku był TW: Medieval II. Zresztą najlepsze w WH: Mark of Chaos było klimatyczne intro:

Niestety, WH: Mark of Chaos nie dorastał do pięt strategiom, które pamiętałem jeszcze z dzieciństwa. Daleko mu było do WH: Dark Omen z 1998 roku i WH: Shadow of the Horned Rat, wydanego 2 lata wcześniej. Spójrzcie zresztą na rozgrywkę z tego pierwszego. Wcale się aż tak bardzo nie zestarzała:

No dobra, może wydawanie rozkazów jest dość archaiczne. Miejmy nadzieję, że ludzie z The Creative Assembly pamiętają jeszcze te dwie znakomite produkcje i dołożą starań, aby Warhammer: Total War był co najmniej tak dobry jak kolejne odsłony flagowej strategiczno-taktycznej serii studia. Dołącza on właśnie do mojej bardzo krótkiej listy gier, na które czekam. Czerwonym długopisem wpisują go tuż pod Company of Heroes 2, Total War: Rome II i Sir, You Are Being Hunted.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇