Fabularne dramaty w dodatkach do dwóch części Left 4 Dead
Uwielbiam obie gry z serii Left 4 Dead, naprawdę. Moim zdaniem Valve pokazało w nich, że naprawdę prostymi środkami można zmusić graczy do faktycznej współpracy, a nie - jak w innych grach - tylko do wspólnego strzelania. Ale fabuła? Przy wybijaniu tysięcy zombiaków naprawdę nie zwracałem na nią specjalnej uwagi. Szkoda, że Valve dopiero teraz zamierza dodać do niej jeden, naprawdę ciekawy smaczek. W większości gier można by uznać go za spory spoiler, więc jeśli z jakichś powodów nie chcecie dowiedzieć się, co połączy dwa dodatki, planowane dla obu gier, to nie czytajcie dalej. Okazuje się bowiem, że tytuł The Passing nie jest przypadkowy.