To, że gra będzie czymś w rodzaju sandboksa, wiedzieliśmy już wcześniej. Teraz twórcy wyjaśniają dokładnie, że nie mamy spodziewać się czegoś na miarę kolejnego GTA. Na początku przygody nasza bohaterka będzie miała bowiem zbyt mało umiejętności, żeby dostać się w większość miejsc i tak naprawdę trzeba będzie je zwiedzać w kolejności narzuconej przez autorów. Będziemy jednak mieli wrażenie rozgrywki w otwartym świecie.
Rzeczonym światem gry będzie tajemnicza wyspa. W jej centrum znajdzie się obozowisko Lary, do którego często będziemy wracać po udanych misjach. Tutaj będziemy mogli kupić nowe umiejętności, czy powtórzyć nie do końca udane zadania, aby osiągnąć lepszy rezultat. Nie wiemy na razie jak będzie wyglądało samo rozwijanie postaci, ale można się spodziewać, że będzie ono przebiegało podobnie jak w Tomb Raider: Angel of Darkness. „Znajdź na plaży 5 muszelek, żeby podnieść szybkość sprintu o 20%”, nie byłoby zaskoczeniem.
Gra ma być trudniejsza od ostatnich gier z serii, przynajmniej jeśli chodzi o elementy platformowe. Lara nie będzie już w magiczny sposób chwytać się każdej pobliskiej krawędzi. Będziemy musieli sami o oto zadbać, modyfikując w trakcie skoku trajektorię lotu. Bez dokładnego wymierzenia susa, skończymy po prostu w przepaści.
Także zagadki mają być teraz bardziej skomplikowane. Będą one się opierały nie tylko na obserwacji otoczenia, ale także na logicznym myśleniu – na przykład o tym w jaki sposób współgrają ze sobą żywioły.
Jak to bywa w obecnych czasach, nie może być zbyt trudno, aby gracz się nie zmęczył, więc przygotowano specjalny „instynkt przetrwania” . Po naciśnięciu jednego przycisku podświetlone zostaną elementy szczególnie warte uwagi, takie jak ślady łap wilków, które zaprowadzą nas do upragnionej apteczki. Normalnie takie „podpowiedzi” mogą nie być wcale widoczne. System ten ma być podobny do Wzroku Orła z serii Assassin’s Creed.
Na koniec poinformowano o inspiracjach dla gry. Są nimi marki takie jak: Uncharted, Half-Life, Batman, czy Lost, Brzmi to wszystko niezwykle interesująco.
Gry spodziewać możemy się zarówno na PlayStation 3, Xboksie 360, jak i pecetach. Kiedy? Tego jeszcze nie wiemy, ale z pewnością niezbyt szybko – tytuł jest dopiero we wczesnej fazie produkcji.