Lara Croft powróci w wielkim stylu?

Z nowego numeru hiszpańskiego magazynu o grach – Hobby Consolas – dowiadujemy się dalszych szczegółów na temat nowego Tomb Raidera o zaskakującej nazwie: Tomb Raider.

To, że gra będzie czymś w rodzaju sandboksa, wiedzieliśmy już wcześniej. Teraz twórcy wyjaśniają dokładnie, że nie mamy spodziewać się czegoś na miarę kolejnego GTA. Na początku przygody nasza bohaterka będzie miała bowiem zbyt mało umiejętności, żeby dostać się w większość miejsc i tak naprawdę trzeba będzie je zwiedzać w kolejności narzuconej przez autorów. Będziemy jednak mieli wrażenie rozgrywki w otwartym świecie.

Rzeczonym światem gry będzie tajemnicza wyspa. W jej centrum znajdzie się obozowisko Lary, do którego często będziemy wracać po udanych misjach. Tutaj będziemy mogli kupić nowe umiejętności, czy powtórzyć nie do końca udane zadania, aby osiągnąć lepszy rezultat. Nie wiemy na razie jak będzie wyglądało samo rozwijanie postaci, ale można się spodziewać, że będzie ono przebiegało podobnie jak w Tomb Raider: Angel of Darkness. „Znajdź na plaży 5 muszelek, żeby podnieść szybkość sprintu o 20%”, nie byłoby zaskoczeniem.

Gra ma być trudniejsza od ostatnich gier z serii, przynajmniej jeśli chodzi o elementy platformowe. Lara nie będzie już w magiczny sposób chwytać się każdej pobliskiej krawędzi. Będziemy musieli sami o oto zadbać, modyfikując w trakcie skoku trajektorię lotu. Bez dokładnego wymierzenia susa, skończymy po prostu w przepaści.

Także zagadki mają być teraz bardziej skomplikowane. Będą one się opierały nie tylko na obserwacji otoczenia, ale także na logicznym myśleniu – na przykład o tym w jaki sposób współgrają ze sobą żywioły.

Jak to bywa w obecnych czasach, nie może być zbyt trudno, aby gracz się nie zmęczył, więc przygotowano specjalny „instynkt przetrwania” . Po naciśnięciu jednego przycisku podświetlone zostaną elementy szczególnie warte uwagi, takie jak ślady łap wilków, które zaprowadzą nas do upragnionej apteczki. Normalnie takie „podpowiedzi” mogą nie być wcale widoczne. System ten ma być podobny do Wzroku Orła z serii Assassin’s Creed.

Na koniec poinformowano o inspiracjach dla gry. Są nimi marki takie jak: Uncharted, Half-Life, Batman, czy Lost, Brzmi to wszystko niezwykle interesująco.

Gry spodziewać możemy się zarówno na PlayStation 3, Xboksie 360, jak i pecetach. Kiedy? Tego jeszcze nie wiemy, ale z pewnością niezbyt szybko – tytuł jest dopiero we wczesnej fazie produkcji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀