"W tej grze flirtujemy z tym pomysłem. Pojawią się sprawy, w których nie będzie trzeba sięgać po broń i gonić przestępców. Rozwinięcie tego to wcale nie jest taka odległa sprawa. Ja sam mam dzieci i kiedy spędzamy wspólnie czas to przy grach, a nie telewizji".
"Jeśli gry cały czas miałyby polegać na strzelaniu, ginięciu i tak w kółko, to przyszłość rysuje się niesamowicie nudno. Więc korzystamy z tej okazji, aby rozmowę postawić w centrum gry".
Źródło artykułu: 