Trailer, który wyciekł kilka dni temu i pojawiał się na różnych stronach, przeciw czemu Rockstar usilnie walczył, niestety nie pokazuje rozgrywki jako takiej, a prezentuje nam bardzie filmiki na silniku gry, które znów urzekają jakością wykonania twarzy bohaterów i ich mimiki.
Prócz wizualnych fajerwerków możemy spodziewać się również całkiem ciekawej fabuły, co potwierdza informacja o tym, że w grze znajdziemy przeszło 50 godzin kwestii dialogowych. Według twórców można to przyrównać do dwóch sezonów serialu telewizyjnego. Oczywiście nie wszystkie z nich usłyszymy podczas pierwszego przejścia gry, gdyż to co usłyszymy uzależnione jest od podejmowanych przez nas decyzji.
Sam Houser, założyciel Rockstar Games, powiedział, że L.A. noire będzie grą odkrywającą zupełnie nowe terytoria. Połączeniem pracy detektywistycznej z scenami akcji, którego jeszcze nie było. No cóż, nie pozostaje nam nic innego jak czekać.