WAŻNE
TERAZ

Nawrocki wnosi o referendum. Chodzi o politykę klimatyczną UE

Kryzys koreański "to nie StarCraft"

Rozpoczęty w ubiegłym tygodniu kryzys na półwyspie koreańskim spowodowany był atakiem wojsk Północy na tereny Południa. Odpowiedź militarna zaatakowanych była zdaniem wielu zbyt łagodna.

Zapytany o tę kwestię minister obrony narodowej Korei Południowej, Kim Tae-Young, odpowiedział, że ta sytuacja "to nie StarCraft". Odwołując się do narodowej obsesji mieszkańców swojego kraju minister chciał zaznaczyć, że sprawa jest poważna i nie powinna być traktowana lekko.

Działania ministra doprowadziły w końcu do jego dymisji, a sytuacja w rejonie wciąż jest napięta. Wypowiedź polityka pokazuje jednak jak bardzo zakorzeniona jest gra firmy Blizzard w kulturze południowokoreańskiej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!