Za tytuł odpowiedzialny jest Chris Stockman, pracujący wcześniej między innymi nad Freespace oraz Saint's Row, i jak sam przyznaje te dwa tytuły popchnęły go w kierunku stworzenia tytułu będącego swoistym GTA w kosmosie.
Pierwszym krokiem takiego projektu jest właśnie SOL: Exodus, który na razie przedstawiany jest jako tytuł dla jednego gracza z mocno zarysowaną w kampanii historią. 300 lat w przyszłość nasze słońce zbliża się do stanu supernowej, w związku z czym wysyłane są ekspedycje w celu znalezienia nowego adresu dla ludzkości. Te plany chce pokrzyżować grupa religijnych radykałów przekonanych, że eksplozja naszej gwiazdy jest oczyszczeniem.
Stockman zapowiada, że gra będzie spektakularna i napakowana akcją, zgodnie z życzeniami i wymaganiami odbiorców. Przykładem tego będzie możliwość eliminowania w starciach nie tylko myśliwców i mniejszych statków przeciwnika, ale także majestatycznie przelatujących gigantów.
"Moim celem jest zrobienie gry MMO, w której będę mógł wysiąść ze statku, rozwalić na piechotę bazę przeciwnika i uciec dokładnie w momencie wielkiego wybuchu. To jest mój Święty Graal", powiedział Stockman odrzucając pomysł tworzenia gry opartej o ekonomię i, jego zdaniem, nudny handel.
Na razie szykuje nam się pierwsza próba osiągnięcia celu, która wydana będzie w formie cyfrowej na pececie i prawdopodobnie również na Xbox Live. W przypadku jej sukcesu możemy liczyć, że sześcioosobowe Seamless Entertainment dostanie swoją szansę stworzenia czegoś wielkiego.