Koniec „magicznych chwil” z Tracer. Blizzard bierze się za overwatchowe porno
Wiadomo - jeśli coś istnieje, ktoś stworzy do tego pornografię. Blizzardowi jednak się to nie podoba, choć wcale nie chodzi o przyzwoitość.
Wiadomo - jeśli coś istnieje, ktoś stworzy do tego pornografię. Blizzardowi jednak się to nie podoba, choć wcale nie chodzi o przyzwoitość.