Ich rodzice nie wiedzą ile wydali na Xbox LiveW przeciągu zaledwie 6 miesięcy Brendan wydał na zakupy na Xbox Live ponad 1000 funtów brytyjskich, używając do tego celu karty kredytowej mamy. Wcześniej sama wprowadziła ona dane karty, aby kupić synowi abonament Gold.
„Microsoft i bank obwiniają się nawzajem i nikt nie chce mi pomóc. Zajęło mi wieki, aby w końcu usunąć dane mojej karty z tej strony. Stało się to dopiero wtedy, gdy złożyłam zażalenie z prośbą o ich usunięcie”, żali się matka.
„Syn zdał sobie sprawę z tego ile wydał, kiedy mu to dokładnie wyjaśniłam. Zaczął płakać, odłączył Xboksa i powiedział, że już go nie chce. Te firmy powinny wziąć za to odpowiedzialność. Żerują na nieświadomych ludziach”.
Innego zdania jest sam Microsoft, który odniósł się do zarzutów matki. Według firmy konsola jest dobrze zabezpieczona przed takimi wydarzeniami. W Xboksie 360 znajduje się system kontroli rodzicielskiej, który chroni przed niechcianymi wydatkami. Ponadto każde konto w Xbox Live, założone na dziecko, domyślnie ma wyłączoną opcję aktywności online.