(Kliknij na obrazek, aby go powiększyć)
Jeżeli wierzyć wspomnianym źródłom, trzecie Assassin's Creed przeniesie nas do Ameryki, a konkretniej pozwoli być świadkami rewolucji amerykańskiej i wydarzeń, które doprowadzą do zaprzysiężenia Jerzego Waszyngtona na pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe, w wydanych już grach z serii pojawiły się przesłanki co do takiego umiejscowienia.
Niewielkie wskazówki można było znaleźć w DLC Da Vinci Disappearance czy ostatniej wydanej dotąd grze - Revelations. Także jedna z ankiet Ubisoftu sugerowała Amerykę i końcówkę XVIII wieku. Pozostaje nam czekać na ewentualne potwierdzenia.