„Na końcu każdego naszego projektu twierdziliśmy, że maksymalnie wykorzystuje on moc konsoli. Już w przypadku Killzone’a 2 zrobiliśmy błąd mówiąc tak. Wydawało nam się, że zrobiliśmy już wszystko. Teraz jednak jesteśmy bardziej doświadczeni i wiemy, że z konsoli tej można wycisnąć jeszcze więcej”, mówi Hermen Hulst z Guerrilla Games.
Według jego słów Killzone 3 posiada nawet do 3 razy więcej poligonów, niż poprzednik, co sprawiło, że przestrzenie w grze są do 40% większe. Firma dodaje, że ma jednak wiele pomysłów na dalsze rozwijanie marki, więc być może zdobyte doświadczenia przyda się w jeszcze jednej odsłonie serii.
Jednocześnie przedstawiciel studia zapewnił, że firma wyjątkowo uważnie monitorować będzie rozgrywki online w trzecim Killzonie. Guerrilla Games mają zamiar „bardzo agresywnie” wyłapywać oszustów, wykorzystujących jailbreak konsoli do zdobycia przewagi w rozgrywce. W walce z takimi użytkownikami pomóc mają także stale wydawane aktualizacje gry, łatające wszystkie jej dziury.
Przypomnijmy, że Killzone 3 ma swoją premierę właśnie dzisiaj. Gra ukazała się na naszym rynku w trzech wersjach – zwykłej, kolekcjonerskiej (metalowe pudełko i kod na dodatkową zawartość do pobrania) oraz Helghast Edition (replika hełmu Helghasta, figurka snajpera oraz artbook). Tytuł zawiera na płycie szereg wersji językowej, w tym polską, w której udział wzięli między innymi Jan Englert i Edward Lubaszenko.
Z okazji premiery przygotowano dla nas nowy trailer, na którym znajdziemy między innymi pokaz latania jetpackiem, czy jazdy na specjalnych, śnieżnych pojazdach. Sprawdzicie go poniżej. Nie zapomnijcie także o naszej recenzji Killzone’a 3,z której dowiecie się dlaczego uznaliśmy go za tytuł praktycznie perfekcyjny.