W rozmowie z Tomem Bramwellem, Shuhei Yoshida – szef Sony Worldwide Studios – wypowiadał się na temat europejskiej premiery PlayStation 4.
Ludzie z Europy narzekają, że zawsze są ostatni, nawet jeśli jakiś produkt przeznaczony jest ekskluzywnie na rynek europejski - mówił pan Yoshida.
Czy był on w stanie zdradzić jakiekolwiek szczegóły na temat faktu, czy premiera nowego systemu odbędzie się symultanicznie na wszystkich rynkach? Nie. Jest zbyt wcześnie, by cokolwiek ogłosić.
Po pierwsze system i sprzęt muszą być gotowe, a my poznać musimy dokładne tempo tworzenia nowych urządzeń. Potem zbadać musimy zapotrzebowanie rynkowe i zdecydować, czy w rzeczywistości wypuścić możemy produkt na rynek światowy. Potrzebujemy więc więcej czasu.
Yoshida potwierdził jednak, że istnieje możliwość takiej premiery.
Rynek europejski jest dla nas niezwykle ważny. Nie jest to kwestia sporna. Mam więc szczerą nadzieję, że Europejczycy otrzymają PlayStation 4 jak najszybciej się tylko da. Niczego jednak nie obiecuję.
Na bardziej szczegółowe informacje na temat tego, kiedy każdy zainteresowany będzie w stanie z pieniędzmi w ręku udać się do sklepu i kazać sprzedawcy zamknąć się i wziąć gotówkę, trzeba nam będzie poczekać jeszcze trochę. Miejmy tylko nadzieję, że nie rok po tym, kiedy PlayStation 4 stać będzie dumnie pod telewizorami w Japonii i Ameryce, pośród szeregu pudełek oznaczonych NTSC.