Kampania marketingowa Skyrima, rozdział 12 - pokrytykujmy Obliviona

Wśród twórców gier jest taka moda, by na krótko przed premierą nowej części ich sztandarowej serii pokrytykować trochę część poprzednią - nawet jeżeli jeszcze kilka lat temu była według nich dziełem bez skazy (w odróżnieniu od jeszcze poprzedniej odsłony, i tak dalej). Na mównicę zapraszamy Matta Carofano, kierownika artystycznego Skyrima.

"Oblivion miał bardzo klasyczne, średniowieczne realia i wydaje nam się, że część z tego była trochę zbyt standardowa. Chcieliśmy zrobić coś, co dużo bardziej pokazałoby kulturę ludzi, żyjących w tym świecie. W Skyrimie skoncentrowaliśmy się na stworzeniu świata, w którego istnienie można uwierzyć" - powiedział w oficjalnym podcaście, dostępnym na stronie gry.

new WP.player({ width:600, height:338, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/c/7/0/c70adb73136e6a284bcb3ff2439cb608/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/The_Elder_Scrolls_V_Skyrim_Live_Action_Trailer.mov', });Filmowy trailer Skyrima. Film w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresemW programie pojawiły się także wypowiedzi jednego z autorów szkiców koncepcyjnych, który stwierdził, że znakomita większość jego pracy w ogóle nie zostanie wykorzystana. Podejście było takie - stworzyć jak najwięcej zwariowanych, szalonych, niezwykłych projektów, wybrać najlepsze z nich do gry, a resztę... cóż, wyrzucić do kosza. Jeżeli przyczyniło się to do powstania ciekawszego świata gry (no bo przyznajmy uczciwie, Oblivion pod tym względem faktycznie niedomagał) to trudno mieć o to pretensje.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!