Wszystko to za sprawą Johnny'ego Cage'a, który oprócz tego, że nie walczy czysto i wali w krocze bez rozróżniania płci, to jeszcze sypie jak z rękawa docinkami i komentarzami. Miło zobaczyć, że w grze jest także miejsce dla scenek z udziałem postaci i strony fabularnej.
Wznowienie serii, po raz pierwszy wydawane w pełni przez Warner Bros. opowiada historię, która będzie mieć miejsce w czasie wydarzeń z pierwszych trzech odsłon cyklu, zobaczymy jednak inny jej rozwój ze względu na wizje Raidena dotyczące przyszłości. Premiera już za dwa tygodnie. Czekamy z niecierpliwością. Zachęcamy też do zerknięcia do naszego beta testu.Polecamy również:
10 gier, które (prawie) się nie zestarzały20 niezwykłych faktów ze świata gier