Decydujące starcie wydawało się być bliższe właśnie tym dodatkom - tryb Capture the Flag, serio? Motory? Pewnie, bo potrzeba nam jeszcze więcej szybkich pojazdów dla idiotów, którzy zamiast pomagać drużynie, ganiają się po mapie (macham do was, piloci myśliwców). Jakże byłem głupi.
Okazuje się, że połączenie pseudorealistycznego klimatu militarnego z dość abstrakcyjnym trybem przejmowania flag sprawdza się znakomicie. Kiedy gram w Decydujące starcie czuję się jak bohater, czuję się, jak gdybym robił tak:
I jest to dobre. Więcej takich dodatków, a mniej map z poprzednich części, sprzedawanych za pieniądze.
A żeby nie być gołosłownym, kiepski montaż z kilku akcji z Decydującego starcia (tak, wiem, że ostatnia leci dwa razy, ale nie chcę ponawiać mozolnego procesu montowania i wrzucania filmiku):new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/7/7/0/7700ed7f294166addbcb31fd4ad40b5b/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/bf3_endgame.mov', });Brum w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresem