Jak sprawuje się nowy pad do Xboksa 360?

Jak sprawuje się nowy pad do Xboksa 360?

Pad do Xboksa 360 uważany jest powszechnie (fanatyczni miłośnicy Sony – cicho!) za najlepszy kontroler tej generacji, a kto wie, czy nie w historii konsol w ogóle. Jest wygodny, ergonomiczny, ma bardzo przyjemne w operowaniu spusty (fanatyczni miłośnicy Sony – to, co jest w padzie do PS3, to nie są spusty!) i sensowną wagę, dzięki której nie sprawia wrażenia, jakby miał się rozlecieć w rękach (fanatyczni miłośnicy Sony – to, co jest w padzie do PS3, to nie jest waga!). Nie jest oczywiście pozbawiony wad – z d-padem (krzyżakiem) na czele, który został zaprojektowany chyba po pijaku i jakoś już tak zostawiony. No i działa na paluszki.

Po ponad 5 latach od premiery Microsoft uznał, że czas wreszcie zrobić coś z tymi wadami i wypuścić nową wersję kontrolera. Chociaż stwierdzenie „nowa wersja” jest w tym miejscu nadużyciem. Jest to tak naprawdę dokładnie ten sam kontroler, którego wady zostały nie tyle usunięte, co z niezłym skutkiem zamaskowane. Najbardziej widoczna zmiana zaszła właśnie we wspomnianym już nieszczęsnym d-padzie. Na pierwszy rzut oka wygląda on prawie identycznie jak ten tradycyjny (pomijając kolorystykę – w ogóle cały pad ze swoimi srebrnymi, szarymi i czarnymi elementami zaprojektowany został tak, by wizualnie pasować i do czarnej, i do białej wersji konsoli – wyszło to zupełnie nieźle). Na drugi i trzeci też. Ale jak już wpadniemy na to, że należy go przekręcić, to dzieje się… Co się dzieje pokaże monofoniczny Major Nelson:

Po takiej operacji d-pad zaczyna nieco bardziej przypominać standardowy krzyżak (fanatyczni miłośnicy Sony – tak, taki jak w DualShockach) i nieco bardziej jak takowy działać, ale do ideału ciągle mu daleko. Przede wszystkim nadal funkcjonuje w ten sam sposób, jakby „pływając” po okręgu, wciąż nie czuć tu czterech pojedynczych przycisków. Zmiana zaszła więc tylko w samej zewnętrznej obudowie. Trochę to pomaga, również dlatego, że dodatkowo krzyżak wydaje teraz wyraźny dźwięk przy naciśnięciu, ale rewolucji brak. Na pewno da się w tej chwili z powodzeniem używać d-pada w platformówkach – tutaj ta kosmetyka znaczy naprawdę dużo, zmiana obudowy i klikający dźwięk sprawiają, że rzadko kiedy wciśniecie kierunek inny od zamierzonego, co w poprzedniej wersji kontrolera zdarzało się nagminnie. Jednak do sterowania w bijatykach wciąż nadaje się on raczej średnio. Jego status zmienił się z niemożliwego do użycia w takich grach do w najlepszym wypadku akceptowalnego. Dla grających w mordobicia okazjonalnie może być to w zupełności wystarczające, ale na bycie konkurencyjnym online to wciąż zdecydowanie za mało.

Trochę zastanawia, czemu Microsoft, decydując się na poprawienie d-pada, zrobił to tak nieco na pół gwizdka, jakby nie chciał za nic w świecie wycofać się z wcześniejszej decyzji i przyznać, że był to jednak chybiony pomysł. Firma stwierdziła tylko, że może trochę krzyżakowi brakowało, i owszem, poprawiła go, ba, poprawiła znacząco, tyle że w tym wypadku nawet znacząco nie okazuje się całkowicie satysfakcjonująco. No ale może faktycznie są na świecie ludzie, którzy lubią ten xboksowy d-pad? Jeżeli przyjąć tę ryzykowną tezę, to jego nowa wersja jest bardzo rozsądnym kompromisem między starym a nowym.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯