Nieczyste zagrywki #58 - na Moskwę!
Synowie naszej ziemi! Polacy! Moi bracia! Widzę w waszych oczach ten sam strach, który niemal odbiera mi wolę walki. Może nadejść dzień, kiedy nasza odwaga upadnie, kiedy porzucimy naszych przyjaciół i zerwiemy wszystkie więzi, ale nie jest to ten dzień. Godzina wilków i strzaskanych tarcz, kiedy nasza era dobiegnie końca, ale to nie jest ten dzień! Dzisiejszego dnia walczymy! Na wszystko co dla was drogie na tej ziemi, wzywam was do walki, ludzie zachodu!